Kiedy brałeś kredyt kilka lat temu, Twoja sytuacja mogła wyglądać zupełnie inaczej.
Inne dochody. Inna praca. Inne zobowiązania.
Może dziś masz dzieci. Może zmieniłeś formę zatrudnienia. Może masz dodatkowy kredyt.
I wtedy pojawia się myśl: „Kiedyś miałem zdolność. A co, jeśli dziś już jej nie mam?”
To jedna z najczęstszych obaw osób, które nawet nie chcą sprawdzać możliwości refinansowania.
Mit czy fakt?
MIT: „Jeżeli dziś mam niższą zdolność niż kilka lat temu, refinansowanie na pewno nie jest możliwe.”
Nowy bank przy analizie nowego finansowania bierze pod uwagę aktualną sytuację.
Nie oznacza to jednak, że wynik można przewidzieć wyłącznie na podstawie jednego parametru.
Co może mieć znaczenie?
W zależności od konkretnej sytuacji analizowane mogą być między innymi:
- aktualne dochody,
- źródło dochodów,
- inne zobowiązania,
- historia spłaty zobowiązań,
- wiek,
- pozostały okres kredytowania,
- saldo obecnego kredytu,
- wartość nieruchomości,
- poziom zabezpieczenia w stosunku do wartości nieruchomości.
Twoja sytuacja mogła się zmienić w więcej niż jeden sposób
Często klient patrzy tylko na jeden element: „Dziś zarabiam mniej niż wtedy.”
Ale w tym samym czasie mogły zmienić się również inne parametry.
Na przykład saldo kredytu może być dziś niższe. Wartość nieruchomości mogła się zmienić. Zmieniła się również struktura Twoich zobowiązań.
Dlatego jedna liczba nie zawsze mówi wszystko.
Najważniejsze
Nie warto samodzielnie zakładać: „Nie mam szans.”
Najpierw trzeba zobaczyć całą sytuację.
Niższa zdolność niż kilka lat temu nie pozwala z góry przewidzieć wyniku analizy.